czwartek, 10 sierpnia 2017

Chusta dzień...

Uff, łatwo nie było, ale wreszcie skończona. Momentami miałam ochotę wyrzucić robótkę za okno, a niekiedy pomagała mi pokonać stres.
Teraz tylko czekać na chłodniejsze jesienne dni...

Włóczka- bajeczna kamart.net
Szydełko- 3.25
Wzór- sławny wirus
Modelka- moja osobista :)





sobota, 5 sierpnia 2017

Chusta dzień siedemnasty

Moja cierpliwość zaczyna sięgać dna. Na szczęście pierwsza nitka zmieniła kolor na ten ostatni. Jeszcze kilka rzędów i zobaczę ostateczny efekt.