Uff, łatwo nie było, ale wreszcie skończona. Momentami miałam ochotę wyrzucić robótkę za okno, a niekiedy pomagała mi pokonać stres.
Teraz tylko czekać na chłodniejsze jesienne dni...
Włóczka- bajeczna kamart.net
Szydełko- 3.25
Wzór- sławny wirus
Modelka- moja osobista :)