W weekend wystawa w Prudniku, więc przygotowania idą pełną parą. Dla tych którzy się zastanawiają jak robótki wyglądają z lewej strony, zdjęcie właśnie od strony nitek, supełków itd...
środa, 31 maja 2017
piątek, 19 maja 2017
Frywolnie, tzn. frywolitkowo :)
Oczywiście o frywolitce nie zapominam, przyszedł czas i dla niej. zrobiłam sobie naszyjnik i kolczyki. O ile z samym naszyjnikiem nie miałam problemu i zrobił się bezbłędnie, to każdy kwiatek robiłam po trzy, cztery razy, bo zawsze się gdzieś pomyliłam :)
Oto efekt końcowy
Oto efekt końcowy
czwartek, 18 maja 2017
Jeszcze więcej różu
Jednorożec po raz drugi, na specjalne życzenie miłośniczki tych stworzeń. W magiczny sposób szybko do niej doleciał doleciał i obydwoje są już szczęśliwi...
czwartek, 4 maja 2017
poniedziałek, 1 maja 2017
Jednorożec
Znowu dałam się skusić i zrobiłam jednorożca. Całkowicie ,,z głowy". Po zrobieniu głowy i korpusu byłam załamana i myślałam, że nic z tego nie wyjdzie. Dopiero po dodaniu nóg, grzywy, oczów i całej reszty stwierdziłam, że robota się opłaciła. A jak usłyszałam od młodszych ekspertów, że jest super i zobaczyłam go w rękach (już teraz) jego właścicielki, to już pełna satysfakcja :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
