niedziela, 19 listopada 2017

poniedziałek, 23 października 2017

Traktor

Co ma zrobić mama szydełkomaniaczka kiedy syn prosi o ,,zielonego traktora" i podaje motek włóczki?
Proste- ma zrobić ,,zielonego traktora".
Po kilku dniach zastanawiania się, od czego zacząć i jak to w ogóle zrobić, żeby przypominało to czym ma być, powoli powstawał pierwszy w mojej ,,karierze" pojazd.
Oto efekt, zielony traktor z którym można nawet spać. Syn zachwycony, więc uważam dzieło za udane :)



sobota, 23 września 2017

Łapacz snów

Zostałam poproszona o zrobienie bazy do łapacza snów. Średnica obręczy to 25 cm.
Wykończenie w postaci wstążek i piórek oraz zdjęcie już gotowego łapacza w wykonaniu i.sart .
Wydaje mi się, ze znalazł idealne miejsce. Nie musi przecież koniecznie wisieć nad łóżkiem .








piątek, 15 września 2017

Czapka literkowa

Do niedawna myślałam, że nauczyłam się pisać już dawno temu. Pomyliłam się. Dopiero, gdy dostałam prośbę o czapkę z literką, okazało się, że pisanie wcale nie jest takie proste, zwłaszcza jeżeli chodzi o pisanie szydełkiem.
Oto efekt mojej pierwszej literki.
Specjalnie dla Floriana



sobota, 2 września 2017

Czapki, czapeczki...

Za oknem coraz zimniej, pora pomyśleć o jesiennych czapkach. Na życzenie syna powstała czaka z samymi szczęśliwymi emotkami



Jeszcze zrobiłam prezentowe czapeczki dla braciszka i siostrzyczki. Tutaj emotki są wyszyte na filcu.



Trochę problemów sprawił mi pomponik, ale kupiłam sobie taki zestaw i nareszcie wyszło. 





czwartek, 10 sierpnia 2017

Chusta dzień...

Uff, łatwo nie było, ale wreszcie skończona. Momentami miałam ochotę wyrzucić robótkę za okno, a niekiedy pomagała mi pokonać stres.
Teraz tylko czekać na chłodniejsze jesienne dni...

Włóczka- bajeczna kamart.net
Szydełko- 3.25
Wzór- sławny wirus
Modelka- moja osobista :)





sobota, 5 sierpnia 2017

Chusta dzień siedemnasty

Moja cierpliwość zaczyna sięgać dna. Na szczęście pierwsza nitka zmieniła kolor na ten ostatni. Jeszcze kilka rzędów i zobaczę ostateczny efekt.

sobota, 29 lipca 2017

Zawieszka

Niedawno na życzenie zrobiłam zawieszkę do wózka. Wyzwanie duże, tydzień myślałam jak się za to zabrać, ale efekt mnie zadowoli łatwo. Dzisiaj dostałam zdjęcie zadowolonego obdarowanego i się chwalę 😃. Dla takich widoków warto robić dalej...


piątek, 28 lipca 2017

Chusta dzień dziewiąty

Po kilku dniach przerwy, wróciłam do mojej chusty. Widać już wyraźną zmianę w kolorze i coraz większą dziurę w środku motka.
Cierpliwość po chwilowym dużym spadku, wzrosła do 79%.

sobota, 22 lipca 2017

Chusta dzień trzeci

W wolnym tempie, ale rośnie. Moja cierpliwość topnieje w szybciej. Ze 100% cierpliwości zostało 90%.
Kolor zaczyna zmieniać się po raz pierwszy.

środa, 19 lipca 2017

Bajeczna

Nowa przesyłeczka z Kamart.net. Z bajecznej włóczki będzie bajeczna chusta. Oby mi cierpliwości wystarczyło.

niedziela, 2 lipca 2017

Dzisiaj hurtem

Ostatnio mam mniej czasu na dzierganie i dawno żadnych zdjęć nie wstawiałam, ale coś w tym czasie powstało. Dzisiaj nareszcie zrobiłam kilka zdjęć i pokażę, co też mi wyskoczyło spod szydełka.

Misie śpiochy zrobione systemem ,,na oko"


Różowe zajączki ze znanego w internecie schematu. Można porównać wielkości, jeden z Dolphina drugi- Softy


Serduszkowe breloczki


A do zakładkowych szczurków dołączyła żabka i pszczółka. Przy robieniu pszczółki najwięcej kłopotu sprawiło mi wymyślenie miejsca i kształtu dla skrzydełek. Ostatecznie wyszło tak...



środa, 31 maja 2017

Z lewej strony...

W weekend wystawa w Prudniku, więc przygotowania idą pełną parą. Dla tych którzy się zastanawiają jak robótki wyglądają z lewej strony, zdjęcie właśnie od strony nitek, supełków itd...

piątek, 19 maja 2017

Frywolnie, tzn. frywolitkowo :)

Oczywiście o frywolitce nie zapominam, przyszedł czas i dla niej. zrobiłam sobie naszyjnik i kolczyki. O ile z samym naszyjnikiem nie miałam problemu i zrobił się bezbłędnie, to każdy kwiatek robiłam po trzy, cztery razy, bo zawsze się gdzieś pomyliłam :)
Oto efekt końcowy



czwartek, 18 maja 2017

Jeszcze więcej różu

Jednorożec po raz drugi, na specjalne życzenie miłośniczki tych stworzeń. W magiczny sposób szybko do niej doleciał doleciał i obydwoje są już szczęśliwi...



czwartek, 4 maja 2017

KRÓLICZEK

Schemat na króliczka znalazłam tutaj, Moja wersja ma niezdejmowane ubranko. Szybko znalazł nowy dom. Bardzo przyjemnie się go robi i juz biorę się za następnego...


Włóczki to Alize Softy, Alize Cotton Gold i Himalaya Everyday do kupiena tutaj 
szydełko 3,25

poniedziałek, 1 maja 2017

Jednorożec

Znowu dałam się skusić i zrobiłam jednorożca. Całkowicie ,,z głowy". Po zrobieniu głowy i korpusu byłam załamana i myślałam, że nic z tego nie wyjdzie. Dopiero po dodaniu nóg, grzywy, oczów i całej reszty stwierdziłam, że robota się opłaciła. A jak usłyszałam od młodszych ekspertów, że jest super i zobaczyłam go w rękach (już teraz) jego właścicielki, to już pełna satysfakcja :)



wtorek, 25 kwietnia 2017

Dzisiaj na różowo...

Z jednego motka cieniowanego różu Alize softy udało mi się zrobić kotka, zajączka i jeszcze wystarczyło na parę bucików.



niedziela, 23 kwietnia 2017

Jadą, jadą misie...



Przed  Świętami zrobiłam stadko misiów. Wzór sobie wymyśliłam. Wszystkie, oprócz zielonego są robione tak samo. Duże to Dolphin. U brązowego misia pokusiłam się pierwszy raz na ruchome rączki. Szary w kapeluszu to Alize cotton gold, a kolorowy- yarn art jeans. Zielony - Alize softy.

piątek, 21 kwietnia 2017

Włóczki, włóczki...

Przed chwilą odwiedził mnie kurier, przyniósł mi paczuszkę mięciutkich, kolorowych włóczek. Teraz się na nie gapię i nie wiem od której zacząć...


czwartek, 20 kwietnia 2017

Żółto mi...

Od jakiegoś czasu córki prosiły, żeby im zrobić breloczki emotki. Po minionkach moje oczy musiały odpocząć od żółtego koloru, więc trochę  im to zajęło.  W końcu się udało mnie skusić i oto są pierwsze minki... Już zamówiłam kolejny żółty motek, bo tak się spodobały, że jeszcze musi być taki i taki i jeszcze tamten... :) Oj, chyba znowu będę miała żółte nawet sny...


Włóczka to oczywiście Alize Cotton Gold ( idealna na maskotki i wszystkie podobne wymysły) do kupienia oczywiście kamart.net


czwartek, 6 kwietnia 2017

Czapeczki na jajka

Podobno Wielkanoc w tym roku znowu ma być chłodna, pomyślałam więc o czapeczkach na jajka. W internecie można znaleźć różne, moje wyglądają tak


Poniżej podaję rozpisany schemat i kilka zdjęć z kolejnych etapów tworzenia



















Na koniec dodać ozdoby według własnego pomysłu