czwartek, 20 kwietnia 2017

Żółto mi...

Od jakiegoś czasu córki prosiły, żeby im zrobić breloczki emotki. Po minionkach moje oczy musiały odpocząć od żółtego koloru, więc trochę  im to zajęło.  W końcu się udało mnie skusić i oto są pierwsze minki... Już zamówiłam kolejny żółty motek, bo tak się spodobały, że jeszcze musi być taki i taki i jeszcze tamten... :) Oj, chyba znowu będę miała żółte nawet sny...


Włóczka to oczywiście Alize Cotton Gold ( idealna na maskotki i wszystkie podobne wymysły) do kupienia oczywiście kamart.net


3 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Bardzo przyjemnie mi się je robi. Szczególnie na koniec, jak się już do mnie uśmiechają

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń