sobota, 1 października 2016

Gwiazdki

Zrobiłam pierwszą w tym roku partię moich ulubionych gwiazdeczek.  Bardzo lubię je robić, ale upinanie to koszmar.
Każda gwiazdka to 30 igieł,  12 gwiazdek - 360. Jak widać igieł mi zabrakło i musiałam się ratować szpilkami i wykałaczkami. Chyba znowu będę musiała iść na zakupy do apteki, bo następne 12 sztuk czeka na usztywnienie.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz